Baldur's Gate Wiki
Advertisement

,,Rycerze dni, co przeminęły''- Ballada, którą opowiada nam młody bard imieniem Poe. Można go spotkać na samym środku mostu Firewine.

Znam historię,

O śmiałych rycerzach walczących w otchłani

O snach, co na rafach koszmaru ginęły

O świecie, który zanikł w dali.


O odwadze, co w strach się zamienia

I cnotach, które znikły przed nami

O lękliwym drżeniu kamienia

I zemście, co lęgnie się pod powiekami.


O szermierzach nadchodzących z dali

Tych co Prawo i Siłę w sercach mieli

Co ze złem zmierzyć się nie bali

I do boju szli dzielni, weseli.


Lecz światło nie oczyści drogi

Gdzie piekielne bestie się srożą

Imienia ich nie wypowiesz bez trwogi

Bo imię to napełnia duszę grozą.


Razem walczyli i razem ginęli

Opowieść przetrwała o ich męstwie

O zdradzie, rozpaczy i krwi

O skradzionym przez Zło zwycięstwie.


Bohaterowie zostali zdradzeni

Przez tych, których przyjaciółmi zwali

Jednym zostało hańbiące złoto

Innym gdzieś kurhan w oddali.


W chwale już śpią waleczni woje

Lecz nie wszystkim w świetle pisany sen

A lepiej było w boju srogim paść

Niż skryć się na wieki w złowrogi cień.


By śluby złamać starczyło mu sił

I złoto miał tylko przed oczami

Nie wrócą nigdy chwały dni

Samotna śmierć czai się przed nami.


Mam w uszach wdów i sierot krzyk

A tych, co w otchłani się zgubili

Barda żałosny wołał śpiew

Lecz oni w przeklętym tkwią dziś śnie.


Na nieskończonej warcie czekają wciąż

Aż śmierć im ukołysze skronie

Czy wiecznie potrwa bez celu straż?

A gniew wciąż w martwych oczach płonie!


Jeden za wszystkich nie znaczy nic

Bo jeden wszystkich tam zniewolił

Śmierć będzie tylko cichym snem

I śmierć honor zachować pozwoli.


Razem walczyli i razem ginęli

I razem święte złożyli śluby

I wszyscy czekać muszą wytrwale

Z winy tego, co przywiódł ich do zguby.


Nie znałem ich, lecz pieśń tę znam

O rycerzach z dni, co przeminęły

A wyzwolenie ich pradawne moce

W złodzieja dłoniach kiedyś zaklęły.

Advertisement